Pudełkowy książę

Jak wszystkim wiadomo, dzieci przynoszą bociany w białych, płóciennych workach. Ta oczywista oczywistość znana jest wszystkim od tysięcy lat. Jest jeden wyjątek.

e8d4f43c783506309b08f821ce8a2460

To Finlandia. Tam dzieci są przynoszone przez bociany w kartonowych pudełkach . Na dodatek z całą wyprawką. I malutkim materacykiem. Bez czapeczki.

Czytaj dalej „Pudełkowy książę”

Reklamy

Poznajcie ojca Rynkologii [wywiad z Jackiem Kotarbińskim]

Pasjonat i praktyk sztuki marketingu. Autor słynnej Sztuki Rynkologii i tropiciel bareizmów, jak wiadomo “wiecznie żywych”. Człowiek, z którym można porozmawiać na każdy temat. Panie i Panowie: Jacek Kotarbiński.

Czytaj dalej „Poznajcie ojca Rynkologii [wywiad z Jackiem Kotarbińskim]”

Reklama musi się zmienić [MARKETING I BIZNES]

– Jak zaczęła się Pana przygoda z marketingiem?
[Jacek Kotarbiński] – Z ciekawości nowego. Na początku lat dziewięćdziesiątych wszyscy zagraniczni i polscy akademicy podkreślali znaczenie marketingu w wolnorynkowej gospodarce.

jacek-kotarbinski-marketer-maszyna-do-pisania-rynkologia-marketing-marka-innowacja-sztuka-rynkologii

Czytaj dalej „Reklama musi się zmienić [MARKETING I BIZNES]”

Grzechy polskiego nauczania marketingu – Rozmowa z Jackiem Kotarbińskim [Artur Jabłoński]

Straszna gaduła z tego Jacka Kotarbińskiego. Ciężko pohamować jego potok myśli, trudno znaleźć miejsce, żeby się wtrącić. Na szczęście mądrze mówi. Przepytałem go, skąd młody marketer lub osoba aspirująca, by taką ścieżkę zawodową obrać ma czerpać wiedzę i co jest nie tak z obecnym systemem edukacji w tym zawodzie.

Czytaj dalej „Grzechy polskiego nauczania marketingu – Rozmowa z Jackiem Kotarbińskim [Artur Jabłoński]”

10 pytań do Jacka Kotarbińskiego… speca od Marketingu : O Apple i Sony, startupach i o tym, że twój produkt nie sprzedaje się sam

Tym razem na 10 pytań dla Antyweb odpowiada Jacek Kotarbiński, wybitny specjalista od Marketingu, który na dodatek potrafi o marketingu opowiadać bardzo ciekawie i co najważniejsze ludzkim głosem. To, co przeczytacie poniżej to nie jest wywiad, a zestaw pytań do fachowca o jego branżę. Pytań, które gdzieś tam krążyły w mojej głowie i czekały na dobrego kandydata, który na nie odpowie.

Czytaj dalej „10 pytań do Jacka Kotarbińskiego… speca od Marketingu : O Apple i Sony, startupach i o tym, że twój produkt nie sprzedaje się sam”

SPOTKANIE Z JACKIEM KOTARBIŃSKIM – PROFESJONALIZM MARKETERA

W zeszły czwartek, na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, w ramach pierwszego w tym roku akademickim spotkania z cyklu „Goście MarkeTEAM” mieliśmy okazję posłuchać oraz porozmawiać z Jackiem Kotarbińskim, uznanym autorytetem świata marketingu, autorem bloga kotarbiński.com oraz bestsellerowej „Sztuki rynkologii„

Czytaj dalej „SPOTKANIE Z JACKIEM KOTARBIŃSKIM – PROFESJONALIZM MARKETERA”

10/10: Mikołaj Nowak rozmawia z Jackiem Kotarbińskim, autorem książki „Sztuka Rynkologii”

Kilka dni, dziesięć pytań. Bez retuszu: Jacek Kotarbiński. Jeden z moich mentorów. I jeden z najciekawszych ekspertów, jakich spotkałem. Zwolennik wysokiej jakości treści i obiektywnych mediów. Gardzi – jak to określa – „urynalnym contentem” czyli ogłupiającymi zjawiskami nie tylko w sieci. Przed Wami Jacek Kotarbiński w szczerym wywiadzie.

Czytaj dalej „10/10: Mikołaj Nowak rozmawia z Jackiem Kotarbińskim, autorem książki „Sztuka Rynkologii””

Wyuzdana córka ekonomii

– Jak Ty tak możesz – Ekonomia zdrapywała farbę z kolejnego starego banknotu – tak nieustannie robić ludzi w jajo.

20140411-022237.jpg
Kto? Ja? To niby ja?? – Marketing przeciągnęła się niespiesznie na krześle, ale daleka była od stadium nafoszenia. Wzruszyła ramionami. – Nikogo nie robię w konia. Sami ludzie to robią. Sami sobie. Przy okazji mnie wykorzystują jak się da.
– I nie powiesz mi, że bez przyjemności? – Ekonomia obruszyła się.
– O, wypraszam sobie – tym razem Marketing zatrzepotała rzęsami. – Zawsze ślubowałam Wartości i byłam jej wierna. To moja zwariowana rodzinka robiła skoki w bok.
– Terefere – powiedziała Ekonomia – a kto gania po internetach, telewizjach i billboardach z gołym biustem, ludziom wodę z mózgu robi, macha tyłkiem na ekranie, zawłaszcza wszystkie przeboje i pije ze Ściemą każdym pubie?
– Jak to kto? Reklama przecież, nieodrodna siostrzyczka Propagandy. Kombinuje jak może, żeby Mareczce dogodzić i napełnić rodzinie miskę ryżu. Chyba nie dziwota? Nie kupisz czegoś, czego nie znasz. Idź i się zapytaj swojej ukochanej Ceny.
– Ceny mi nie tykaj – Ekonomia była wyraźnie poruszona – już mi obie z Marką i Designem tak mieszają w paradoksach, że muszę się tłumaczyć wszystkim dookoła.
– Spoko, spoko – Marketing uśmiechnęła się – Social Media wszystko załatwi za nas, cicho, skromnie i bezboleśnie. Z klasą i stylem.
– Taak – Ekonomia zamyśliła się – zawsze o tym marzyłam, byś miała w swej rodzinie klasę i styl … Ale zaraz, czy Ty właściwie jesteś Ten Marketing czy Ta Marketing?
A co to za różnica? – Marketing skończyła w końcu przeliczać kolejny Insight i odetchnęła z ulgą. – Gender nas pogodzi.
– Bosz… – jęknęła Ekonomia – nie dam się wam wrobić w żadną politykę.
– Czyżby? – wykrzyczało Public Relations niespodziewanie wyskakując z szafy wprost na jej kolana. (Kurtyna).

Na ubiegłoroczny IX Kongres Ekonomistów Polskich przygotowałem referat naukowy „Ekonomia, a rynkologia – nowy paradygmat czy syndrom innowacyjnego rozwoju” wprowadzając do obszaru naukowego kilka tez pozycjonujących zasadnicze, współczesne kwestie marketingowe w sferze ekonomicznej. To też swoiste wyzwanie, ponieważ w praktyce spotykam o wiele więcej marketerów rozumiejących świetnie meandry ekonomii. Ekonomistów, rozumiejących istotę marketingu – zdecydowanie mniej. Artykuł (uwaga: napisany językiem nauki czyli mało belletrystycznie) jest w całości dostępny [ tutaj ] (pdf). Zapraszam do poczytania.

Wczoraj zgłosiłem bloga do konkursu „Ekonomiczny blog roku 2014” organizowany przez Money.pl. Jeśli lubisz moje teksty – zagłosuj, korzystając z poniższego linku:

bitly.com/kotarbinski

Dziękuję 🙂 Twój głos to impuls do pisania:) Głosuje się tylko raz. Można również oddawać głosy na inne blogi. Zaproście znajomych 🙂

Mam nadzieję, że po lekturze artykułu, nie będzie najmniejszych wątpliwości co do związków marketingu i ekonomii. Związków burzliwych, acz niezmiernie inspirujących. Ekonomia to koncentracja na efektywnym budowaniu wartości, a tu sfera współczesnego marketingu sprawdza się doskonale.