Nienawidzę marketingu!

Wyobraź sobie, że leżysz na stole operacyjnym i pochyla się nad Tobą międzynarodowy zespół chirurgów. Zanim zaśniesz, uświadamiasz sobie, że dyskutując o operacji używają kompletnie innych nazw na anatomiczne części Twojego ciała. Więcej, często są to nazwy sprzeczne, wzajemnie się wykluczające lub nieścisłe. Powodzenia po przebudzeniu! Czytaj dalej „Nienawidzę marketingu!”

Czas na rewolucję marketingu

Marketing się zmienił. I już nie będzie taki sam. Jeśli tkwisz w mentalnym, analogowym rozumieniu jego zasad – nie masz szans przetrwania. Fale dynamicznych, rewolucyjnych procesów zaleją Cię, porwą i wyrzucą gdzieś na zarośnięty brzeg. Jeśli rzeczywiście chcesz być konkurencyjny na rynku, nie możesz opierać się zachodzącym zmianom.

london_student_protest

Spróbuj je zrozumieć, zaakceptować i zastanowić się, jak przekształcić własną organizację. Przede wszystkim, jak wyjść ze sztywnych ram dotychczasowego myślenia o rynku. Czas statycznego, skostniałego marketingu, narzędziowego, wspierającego sprzedaż – już przeminęła.

Czytaj dalej „Czas na rewolucję marketingu”