Wirus Gorgonichy #gorgonicha

Gniewny tłum krzyczał za nią „Gorgonicha! Gorgonicha!”. Przestraszona, skulona i upodlona, okryta drogim futrze, w którym ją aresztowano, budziła wściekłość publiczności procesu. Wilcza prasa rozszarpywała jej wizerunek na strzępy, dopatrując się sensacji w najdrobniejszym szczególe. Budowano historię opartą o poszlaki, stereotypy i spekulacje. Wyrok zapadł. Lud żądny krwi i kary już osądził i skazał. Tak wyglądał międzywojenny proces Rity Gorgonowej. 

ewa dałkowska jako rita gorgonowa jacek kotarbinski blog o marketingu gorgonicha wirus blog rynkologia

Czytaj dalej „Wirus Gorgonichy #gorgonicha”

Reklamy