Winna sprawa

Mają zawsze czerwone twarze. Obłędnym wzrokiem taksują: lewa, prawa, góra, dół. I ponownie, i ponownie. Bez skutku. Stoją bezsilni, opuszczone dłonie i zastygły grymas twarzy wyrażający zdziwienie, z narastającym przerażeniem. W końcu wybuchają:  – Przepraszam, czy może Pan mi pomóc wybrać wino do obiadu!? Przy półce w discountach to standard. Czytaj dalej „Winna sprawa”

Reklamy

Marka wyklęta

– Motyla noga! – prezes Maspexu przerwał na moment leniwe scrollowanie Instagrama, kiedy doszedł do Dnia Kobiet.  – Kurcze pióro! – wykrzyknął na pół Czańca w Dniu Lotnictwa, bo już emocjonalnie nie zdzierżył.  Z wielkiego, pustego biurka podniósł masywną słuchawkę telefonu, której ebonitowa czerń odbijała się na zębach leżącej na biurku głowy tygrysa. Wybrał numer, który zasadniczo nie był znany przeciętnemu śmiertelnikowi. Czytaj dalej „Marka wyklęta”

7 zasad marketingu Byrona Sharpa

Mówią o nim, że jest kontrowersyjny. Przenicowuje na wskroś istniejące prawdy i mity objawionego marketingu. Wyciąga konkretne dane i rzuca nimi na stół. Przez wielu marketerów uważany za guru, a jego pierwsza książka „Jak rosną marki?” została uznana w 2015 roku za jedną z najbardziej wpływowych publikacji w zakresie marketingu na świecie.   Czytaj dalej „7 zasad marketingu Byrona Sharpa”

Nie ma godności bez wrażliwości

Duża firma postanowiła sponsorować znakomity koncert organowy. XV wieczny kościół, wspaniała, zabytkowa okolica, rewelacyjna architektura i wszędobylski genius loci. Ponieważ kwota sponsoringu była wyjątkowo wysoka, zarządowi korporacji było niezmiernie trudno wytłumaczyć fakt, że wielometrowe wydruki solventowe z aktualną ofertą, wywieszone na zabytkowych ścianach nie są najlepszym posunięciem. Czytaj dalej „Nie ma godności bez wrażliwości”