Trójca Owsiaka

Jurka Owsiaka można nie lubić. Kwestia człowieka. I chemii. Czasami nie lubimy kogoś. Bo tak mamy. Bywa. Można nie lubić czyjegoś stylu. Styl Jurka Owsiaka jest lekko hippisowski, luzacki, dynamiczny, kontrowersyjny. Ale dla młodych w garniaku, byłby surrealistyczny. Tym bardziej, że coraz mniej wierzymy ludziom w garniturach.

20140111-233638.jpg
Lubię Owsiaka. To kwestia owej chemii i jego charyzmy. Choć rozmawialiśmy raptem kilka razy. Ale tak jest czasem z chemią – jest zerojedynkowa. Lubimy bądż nie.

WOŚP choć to nadal Jurek Owsiak – to już nie tylko on. WOŚP to projekt, marka, ze swoją historią, sztabem, tysiącami zaangażowanych ludzi, wielkim zamieszaniem, kupowaniem sprzętu. WOŚP to instytucja, wokół której wiele firm i organizacji chce podkręcić zainteresowanie sobą, a media pokazać, że są atrakcyjne dla młodych odbiorców. Orkiestra gra już … 22 lata. Wolontariusze, którzy jako nastolatki biegali z puszkami w 1993 roku, dziś mają po 35 – 40 lat. Ale nie widać tych średniaków na ulicach zbyt wielu. Akcja wciąż zdominowana jest przez nastolatki, które każdego roku odnajdują wartość w robieniu czegoś pozytywnego. Nie przypominam sobie jakiejkolwiek porównywalnego wydarzenia, tak angażującego choćby współczesną gimbazę, przykutą stale do smartfonów. Stałym łącznikiem marki osobistej i marki WOŚP jest wciąż charyzma Jurka Owsiaka. Przez 22 lata, to długo.

Podobna łączność osobowości i marki to Steve Jobs i Apple. Marek Kotański i MONAR. O. Rydzyk i medialny konglomerat toruński. Bill Gates i Windows. Mark Zuckerberg i Facebook. Anna Wintour i Vogue. Połączonych ze sobą, choć już oddzielnych bytów. Czy Apple istnieje bez Steve Jobsa? Tak. Na pewno marka się zmieniła, czy bedzie stale zmieniać. Ale raczej nie upadnie. Natomiast w naszej świadomości marka osobista z firmową jest bezpośrednio połączona. Najczęściej sukcesy cedujemy na marce. Niechęci czy porażki – bezpośrednio na człowieku. To efekt swoistej osobliwości – jednoznacznej personifikacji brandu.

Trzeci byt wynika z zasobu mentalnych skojarzeń, stereotypów, mieszanek faktów czy uprzedzeń. Nie daję na WOŚP, bo nie lubię Owsiaka. Lubię Owsiaka, to daję na WOŚP. Lubię WOŚP, ale nie daję bo Złoty Melon. Nie daję na WOŚP, bo prawdziwy patriota popiera Caritas. I tak dalej. Można mnożyć te związki. Ale trzy byty, ową trójcę, warto oddzielać od siebie. Ojciec, syn i duch. Grają wszyscy razem, ale każdy trochę na swoje konto.

Czy lubimy Apple, bo lubiliśmy Steva Jobsa? Nie był wcale przyjaznym manago. Tak jak Miranda Priestly. Ale lubienie bądź nie jakiejś marki, nie wynika bezpośrednio z emploi jej twórcy. Chyba, że jest to malutka firma. Dlatego dawanie czy nie na WOŚP powinno wynikać z naszego przekonania do wiarygodności projektu i fundacji, a nie uprzedzeń wobec jej twórcy. Są instytucje, które weryfikują działalność każdej organizacji charytatywnej, ale dyskusja o strukturze kosztów nie może koncentrować się na uproszczeniu typu „nabijanie sobie kabzy”. Niech owe instytucje zabierają głos czy rzetelni dziennikarze i udowodnią co trzeba i komu trzeba. Oczywiście, można uważać że wszyscy są kolesiami i w zmowie, ale brzmi to paranoicznie. Fatalna polityka komunikacji Caritasu i zupełnie inny model działania oraz brak sympatii do Owsiaka nie może być powodem do deprecjacji marki WOŚP. Owa „antyowsiakowa” histeria wywołana często bezcelową, emocjonalna wojna, ma miejsce zawsze tuż przed samym finałem, uderzając w tysiące wolontariuszy angażujących się bezinteresownie w to duże przedsięwzięcie. Często młodych ludzi, szczutych wręcz z miejsc, które powinny być z zasady orędownikami szerokiej dobroczynności i pomocy. I którym zabiera się w ten sposób ową wolontariacką radość robienia czegoś fajnego.

Czy dam na WOŚP? To zawsze moja prywatna sprawa. Charytatywność ma to do siebie, że datki z racji szacunku dla obdarowanych nie powinny być krzykliwie nagłaśniane. Szczególnie przez najróżniejsze firmy. Demonstrowanie ich unikania również. W przeciwieństwie do namawiania do owej charytatywności – tutaj trzeba grać głośno, mocno, wyraźnie i na wszystkich instrumentach. I ci, którzy kiedykowiek otrzymali pomoc dzięki WOŚP nie mają co do tego żadnych wątpliwości.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s