Szczekacze

Dziennikarka znanej telewizji zaprasza do studia Szczekacza i Profesora. Pytanie jest proste – po co? Zaprośmy dwóch Szczekaczy.

20140109-193516.jpg
Można nawet urządzić ring z kisielem albo olejem i pozwolić widzom wysyłać SMS za 9,99 netto z opcją głosowania. Szczekacz wygra, jestem przekonany. Ale zaproszenie dwóch Profesorów będzie nudne. Jak dojdą do kontrowersji to potrwa to zapewne dłużej niż coelhowskie jedenaście minut, wejdą na poziom bontonów i przytyków na poziomie intelektualnej mezosfery. Popcorn widzowi wystygnie.

Najgorsi są Profesorowie, którzy się ze sobą zgadzają. Nuda, panie. Jak flaki z olejem. A szczekanie? Proste. Pokazujemy paluszek – hau, hau, hau. Dwa paluszki? Hauhauhauhauha! Możemy zabrać delikwentowi misia. Rrrrrrr…. Albo trochę poironizować. Szczekacz będzie ujadał, bo taka jego rola. Profesor przeżyje dziesięć facepalmów. Po wyjściu ze studia użyje słów których nigdy publicznie nie używał. Nie wpadłby nawet na to, że na używanie ich znajdzie powód.

Szczekacz nigdy nie będzie partnerem do rozmowy. Żadnej. Szczekacz nie słucha. Nigdy. Nie analizuje. Nie myśli. Nie zmienia zdania. Nie argumentuje. Szczekacz potrafi tylko jedno. Jest na niego jedyna metoda. Wyłączyć dźwięk i włączyć muzykę. Każdy bez przygotowania potrafi czytać z ust Szczekacza.

Media uwielbiają ostatnio pokazywać Intelektualnie Odmiennych. Albo Zaczadzonych [ patrz: Charakterologicznie Odmienni Zaczadzeni ]. To demoluje owe media. Rozwałkowuje z trudem tworzony wizerunek. Wypłaszcza synapsy. Promuje magiel. Czekam, kiedy na przykład w popularnym programie publistycznym ktoś zaprosi najciekawszych Meneli w Polsce. To może być fascynująca grupa, ze swoistym stylem i własną filozofią życia. Można posadzić Menela ze Szczekaczem. Menel przeżyje zapewne dziesięć facepalmów. Później zapije. Aby zapomnieć. Ale ujadanie zapomina się długo.

W tej konfiguracji chyba wolę słuchać Menela. Podobno czas antenowy w telewizji jest bardzo drogi. Ile kosztuje codzienny, darmowy lans Szczekaczy i Zaczadzonych?

Z dedykacją dla Pani Moniki i jej wspaniałego Bono.

Powyższy wpis jest wyrazem ironii i bezsilności autora wobec jakości komunikacji i narodowej publicystyki mediów szybkich.

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Szczekacze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s