Sprzedaj mi długopis

Film, który powinien obejrzeć każdy osobnik zajmujący się marketingiem i sprzedażą. Ujawniający jak jedna z największych ludzkich namiętności – chęć bycia bogatym, zamieniana jest w rynek wykorzystujący niewiedzę i naiwność swoich klientów.

20140108-001940.jpg
Tak, to „Wilk z Wall Street„. Reżyser, podobnie jak w przypadku „Aviatora” i historii Howarda Hughesa, ponownie opowiada o charyzmatycznej postaci. Tym razem Leonardo di Caprio wciela się w postać maklera – Jordana Belforta, zaczynającym swą karierę w L.F. Rotschild.

Martin Scorsese w swój ironiczny sposób ujawnia i uwypukla wszystkie kluczowe elementy znane z filmu J.C Chandora „Chciwość„, żonglując legendą „od pucybuta do milionera”. Podobnie jak „The Joneses” Derricka Borte, demaskowana jest manipulacja, techniki socjotechniczne, czarna strona i mechanizmy NLP oraz generalnie zwykłe, pospolite naciągactwo.

Scorsese jaskrawo miesza postać charyzmatyka w genialnej kreacji Leonardo di Caprio z wyrafinowanymi technikami manipulacji. Lojalność z podłością. Ironię z dramatem. Wręcz namacalnie dowodzi tezie, że to nie marketing oszukuje ludzi, tylko ludzie – używając narzędzi marketingu. Scena z długopisem, której nie zdradzę, jest kwintesencją rynku i ludzkich potrzeb. Śmiejąc się, nie zapominajmy myśleć.

„Wilk z Wall Street” nie jest portretem elit finansowych, jak często czytam w recenzjach. To nie jest historia wyłącznie o maklerach. To historia o naciągactwie w biznesie, dojonych klientach, zyskach, robieniu kasy a nie zarabianiu pieniędzy, chciwości otumaniającej ludzi i … wartościach. Mamy tu feerię technik sprzedaży bezpośredniej, pranie mózgu w kontrze z lojalnością, teambuildingiem i atmosferą rywalizacji zespołów sprzedaży. Ten film jest dyskusyjny na tyle, źe warto go pokazywać zarówno studentom jak i zespołom handlowym i marketingowym.

Jordan Belfort mieszka dziś w Kaliforni, opublikował dwie książki i zajmuje się prowadzeniem wykładów i treningów z zakresu motywacji. Jego prawdziwą historię przeczytasz tutaj [Jordan Belfort – Wolf of Wall Street].

20140108-003009.jpg

Polecam świetne uzupełnienie dla filmu: „Satyryk nie może „chałturzyć” przy sprzedaży garnków? Grabowski: To moja praca, nie hobby, a taka sprzedaż nie jest zła

Reklamy

10 uwag do wpisu “Sprzedaj mi długopis

  1. Maddie_K

    Generalnie nie lubie filmów Scorssese ale po przeczytaniu recenzji Wilka z Wall Strret na Media River zachęciłam sie do pójścia do kina i nie żałuję. Teraz jestem ciekawa innych opinii. Generalnie ja jestem za, dobry portret człowieka ogarniętego chciwością i władzą pieniądza. Dobrze opisuje wg mnie też dzisiejsze czasy

  2. Jest na mojej „liście oczekujących”, od razu rzuciło mi się w oczy smaczne spis treści. Wciskał kit i to równo. W call center wciskanie kitu również nazywane jest marketingiem ale już dawno nie jestem w temacie, poprawię się obiecuję 😛

      1. magdaem

        KIedyś jedna z firm konsultingowych z big 5 przekonywala swoich pracownikow codziennym motywujacym newsletterem, ze warto dla niej umrzec nawet 🙂

  3. Marketing to jedna wielka psychologia. Ludzie zajmujący się tą dziedziną i osiągający najlepsze wyniki to kłamcy, oszuści i żerujący na ludzkich odczuciach wykorzystywacze. Taka brutalna prawda.

    1. kotarbinski

      To nie marketing oszukuje ludzi tylko sami siebie nawzajem – uzywajac narzedzi marketingu. To tak jakbys winil nóż za zabójstwo. Odrózniaj narzędzia od intencji.

  4. Przychodzą do mnie ludzie zaczynają bajerować, sypać wyuczonym tekstem, mówię:
    -Pracuję w marketingu, o co chodzi?
    -Dwa za 69 zł.
    -Nieee, dziękuję.

    A następnym razem kupuję „kradzione perfumy” warte 230 zł z naklejoną ceną, oryginalnie zafoliowane za 20zł od pijaka- opanował wszystkie techniki do perfekcji!
    To może być fascynujące 😛

    1. kotarbinski

      Mylisz techniki wciskania kitu z marketingiem 🙂 Zapraszam do poczytania „Sztuki rynkologii” – tam wyłuszczam te wszystkie niuanse krótko, zwięźle i na temat 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s