Żal Panie Prezydencie

W 1974 roku, niemiecki laureat literackiej Nagrody Nobla – Heinrich Böll napisał opowiadanie „Utracona cześć Katarzyny Blum”.

20131112-225551.jpg
Ta kontrowersyjna historia została zekranizowana w 1975 roku i 1984 (Utracona cześć Kathryn Beck).

Kanwą zdarzeń jest związek Katarzyny Blum i Ludwiga Göttena. Para poznaje się na balu karnawałowym po czym wspólnie spędza noc. Nad ranem oboje aresztuje brygada antyterrorystyczna – Ludwig bowiem poszukiwany jest jako dezerter z Bundeswehry. Życie Katarzyny nie przypada do gustu przesłuchującym ją oficerom – padają podejrzenia o sprzyjanie lewackim terrorystom. Dziennikarz współpracujący z policją – Werner Tötges, pisze o Katarzynie cykl artykułów – wykrzywiając i dramatyzując fakty, tworząc portret terrorystki, prostytutki, komunistki, ateistki i kobiety oddanej za „czerwoną sprawę”. Zaszczuta przez społeczeństwo i media kobieta spotyka się z dziennikarzem – pragnąc w dobrej wierze udzielić mu szczerego wywiadu. Gdy spotyka się z jednoznaczną propozycją seksu, wyciąga pistolet i zabija. Na pogrzebie Tötgesa, przedstawiciel wydawcy peroruje o naruszeniu wolności prasy i swobody wypowiedzi.

Ta opowieść jest jedną z kluczowych w rozumieniu znaczenia tabloidyzacji.

20131112-225818.jpg
O tabloidach i ich roli pisałem w notce [Smakosze Padliny]. Nie chciałbym powielać zawartych tam tez.

Dziś jednak môj smutek wzbudziła obecność Prezydenta Bronisława Komorowskiego na gali dziennika „Fakt”. Nie jestem przekonany czy taki honor oddany tabloidowi ma charakter jednorazowy czy jest częścią długofalowej strategii.

Premier Donald Tusk kilka dni temu wspomniał, że tak jak w pewnych miejscach się nie bywa – tak i nie odpowiada na zadawane przez określone media pytania. To był jednoznaczny sygnał, że tak jak nie przekracza się pewnych progów to bez względu na korzyści i szczytne cele – nie przyjmuje się zaszczytów czy honorów lub nie uczestniczy osobiście w wydarzeniach organizowanych przez tabloidy. Sztuka eleganckiej odmowy jest jedną z podstawowych umiejętności dyplomatycznych.

Działalność tabloidów jest przede wszystkim destrukcyjna i bezwartościowa dla społeczeństwa – pomimo ich niewątpliwie wysokich nakładów i charakteru oddziaływania.

Powaga urzędu Prezydenta RP oraz profesjonalizm obsługujących go służb prasowych i PR wymaga bardzo precyzyjnej selekcji i oceny zaangażowania autorytetu Pana Prezydenta. Inaczej czekają nas historie a la medal Feliksa Siemienasa, który wpadł na pomysł uhonorowania w taki sposób Ronalda Reagana.

Chciałbym uspokoić moich Czytelników, że nie zamierzałem i nie zamierzam pisać o polityce. W sferze komunikacji jest to bowiem bardzo przewidywalny obszar. Ale elementy zarządzania wizerunkiem oraz strategia komunikacji realizowana przez RP jest zawsze przeze mnie obserwowana – jakem Dyżurny Rynkolog Kraju. Ich niefortunność coraz częściej jeży mi resztki włosów na głowie.

Notkę dedykuję Prezydentowi RP Bronisławowi Komorowskiemu, którego darzę szacunkiem. Z wiarą mądrej i racjonalnej oceny przyjmowanych zaproszeń i laurów w przyszłości.

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Żal Panie Prezydencie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s