Precz z łapskami

Około 736 p.n.e. Spartanie skuszeni urodzajnymi ziemiami na wschodzie, najpierw podbili Lakonię, a następnie rozpoczęli trwającą 20 lat wojnę z Messeńczykami. Ponieważ nic nie mogło ówcześnie się dziać bez wyroczni, według legendy objawiono w Delfach przepowiednię, że Sparta wygra wyłącznie wtedy, gdy ich wodzem będzie Ateńczyk. Posłano kulawego wojownika Tyrtajosa.

Zamiast oręża, dysponował siłą poezji – w swych elegiach promował sławę męstwa, bohaterskiej śmierci i walki o zwycięstwo za wszelką cenę. Jego słowa dodające hartu ducha najwyżej doceniały bohaterstwo dla wspólnej sprawy. Tyrtajos był prekursorem swoistej, ustnej propagandy. Ostatecznie żaden żołnierz nie chce umierać bez sensu. A sami Spartanie byli wyjątkowi pod tym względem.

Mija 2638 lat. 22 sierpnia 1902r. rodzi się w Berlinie dziewczynka, która przejdzie do historii fotografii i filmu. Tragicznej historii. To Leni Riefenstahl. Zaczynała jako tancerka, ale po kontuzji nogi zaprzestała kariery. Zainteresowała się błyskawicznie rozwijającą się, innowacyjną dziedziną – kinem. Kiedy Leni ma 25 lat wraz z amerykańskim filmem „The Jazz Singer” pojawia się era filmu dźwiękowego (1927). Zakochana w górach, zaczyna tworzyć mistyczne obrazy w iście wagnerowskim duchu. W wieku 30 lat słyszy na wiecu oratoryjną kanonadę Adolfa Hitlera i ulega jego fascynacji. We wrześniu 1934 roku, tworzy obraz „Tryumf woli” będący kakofonią emocji i gloryfikacją potęgi partii nazistowskiej podczas zjazdu w Norymberdze. To pierwszy w historii film propagandowy. Leni Riefenstahl staje się jej prekursorem. Do jej standardów budowania emocji i specyficznej estetyki, równać będą wszyscy spece od prania narodowych mózgów.

Jest rok 1970. Po tragicznych wydarzeniach na wybrzeżu, Polska na 20 lat zamienia się w propagandowy obóz gospodarczego sukcesu. Jesteśmy ósmą potęgą gospodarczą świata. Przeżywamy gospodarcze cuda, pijemy colę, budujemy kostkę mazowiecką, naród rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej … Fakt, że jedynie tym równiejszym. Ze snu o gospodarczej potędze budzimy się w 1989, gdy świat powiedział „sprawdzam”. Wielu przetarło wtedy oczy ze zdziwienia, jak łatwo ulegli już nowoczesnej, bo medialnej socjotechnice. Wielu przeciera nadal. A jeszcze inni wciąż kręcą z niedowierzaniem glową. Komunistyczna i socjalistyczna propaganda, była najdłuższym i najszerszym praniem mózgów na świecie.

Po 23 latach nadal jesteśmy jednym z najbiedniejszych krajów Unii Europejskiej. Z genialnym potencjałem. Codziennie ogłupianym niestety przez rosnącą tabloidyzację. W otwartym na oścież świecie, mnogości najróżniejszych mediów, ścieraniu się opinii i pełnej wolności wypowiedzi, trudno o wyrafinowaną socjotechnikę. Dziś wszyscy wszystkim patrzą na ręce. Dziś można szybko sprawdzić fakty. Dziś każdy może napisać i powiedzieć wszystko. Tylko czy dla przeżuwającego papkę golema, posługującego się 1200 słowami, będzie to miało większe znaczenie?

Niestety golem, któremu wyłączono mózg, a włączono emocje, może być niebezpieczną w swej masie kupą armatniego mięsa.

Tyrtejska poetyka Polakom nie jest dziś potrzebna. Nie trzeba rwać młodego kwiatu w obronie ojczyzny. Dziś bardziej jest przydatna pozytywistyczna praca i mądry, kreatywny umysł Wokulskiego niż romantyczne uniesienia.

Ale w pełni świadomym siły społecznej komunikacji, uroczyście oświadczam – wara socjotechnicznym manipulantom od świętości narodowych. To jak grzebanie kijem w grobach przodków. Igranie z ogniem. Targanie świętości. Kolejne, narodowe pranie mózgów. Łapy precz od Adama Asnyka i Zbigniewa Preisnera. Nie ważcie się.

„Jesteśmy wysepką w morzu bestialstwa, szarzyzny, głupoty, łajdactwa, cynizmu, nietolerancji, przemocy. Trzeba odwrócić porządek” | Piotr Skrzynecki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s