Órewska sprawa

Całkiem naga, piękna dziewczyna przykryta jedynie muślinowy szalem, przyjmowała kolejną pozę w sesji fotograficznej. Błyskały flesze, strzelały migawki, asystenci uwijali się jak w ukropie przestawiając co chwilę aranżację. Boss podszedł do dziewczyny. – Rozłóż nogi! – zaordynował. Fotograf oniemiał, podobnie jak dziewczyna. – Zrób to – powtórzył zniecierpliwiony i gestem wskazał na ów szczególny obiekt zdjęciowy, który miał ulec uwiecznieniu. Po chwili rozległy się kolejne strzały migawek. – Szerzej, szerzej ! – pokrzykiwał Larry Flynt. Tak  oto w 1974r. kończyła się era pięknych zdjęć Playboya i rodził się Hustler – magazyn który obrócił w perzynę amerykańską obyczajowość.

Królestwo Emocji to pięć pięknych księżniczek: Władza, Seks, Pieniądze, Religia i Miłość. Każdy marketer, który jest chłodnym analitycznie wirtuozem emocji, próbuje je wykorzystać do swoich partykularnych celów. Media – zapatrzone w słupki oglądalności, agencje reklamowe – próbujące pobudzić wszelkiej maści nasze uczucia, spece od kreowania marek żądni zakochania się w ich jednym i jedynym brandzie czy zwykli blogerzy, poprzez mniej lub bardziej sensacyjne opisy i leady własnych wpisów. Wszyscy dążą do przyciągnięcia uwagi. Racjonalne wybory stają się coraz bardziej fikcją.

Emocjonalnie kupujemy produkty, dokonujemy emocjonalnych wyborów politycznych czy wręcz manipulujemy własnymi czy cudzymi emocjami, by osiągnąć cele. Mistrzowie telewizyjni rzucają mięsem na ekranie odrzucając blond włosy, a następnie patrzą na słupki oglądalności. W politycznych debatach, czekać należy jedynie już na rękoczyny, które zapewne przyciągną milionową widownię z tzw. pastewnego targetu.

Wyścig po emocje przekracza kolejne bariery. Docierają do nas coraz bardziej szokujące obrazy i zdjęcia. O ile do fotoszopowania celebrytów zdążyliśmy się już przyzwyczaić, o tyle w przypadku reportażu, szczególnie wojennego, jest to szczególne nadużycie. Oto konflikt w Syrii i zdjęcie austriackiej gazety  Kronen Zeitung. Całkowita zmiana tła spowodowała dodanie dramatyzmu całej scenie. To już nie jest upiększanie. To manipulacja faktami. Kto i kiedy sztucznie doda do zdjęć więcej krwi i łez?

W filmie  Pogoda na jutro mamy epizod skrajnej patologii programu Big Brother czyli spełnienie Prawa Pierwszej Nocy, za wylicytowanie najwyższej stawki. Do dziś wspomniane reality show, uznawane jest za punkt graniczny przekroczenia polskiego tabu i być może początek tabloidyzacji. Czy w sferze nowych produktów pojawiających się na rynku, czeka nas ten sam los?

W języku włoskim puttana oznacza hm… kurtyzanę dosadniej. Jedną z klasycznych, włoskich potraw jest spaghetti a la putanesca czyli pasta z dodatkami (wręcz – resztkami ze stołu) , które akurat wpadły nam w ręce. Jego historia to połowa XX wieku, a słynie z niej region Campania i Lazio.

Oto na rodzimym rynku, pojawia się nawiązanie do owego spaghetti czyli sos pomidorowy o dźwięcznej nazwie Puttanesca. Zastanawiam się, dlaczego marketer aż tak bardzo ograniczył swoją kreację? O ile dla Włocha zarówno tłumaczenie jak i przeznaczenie jest całkowicie jasne, o tyle przeciętny Polak-Szarak może mieć problem z jasnym komunikatem. Przechodząc konkretniej do rzeczy, możemy osiągnąć zupełnie inny efekt, nagłośnienie, protesty, a może nawet komisję śledczą. Czy zgodnie ze starą zasadą celebrytów, powinniśmy wychodzić z założenia, że nieważne jak mówią, byle nie pomylono nazwy marki?

 

W powszechnej świadomości kreacja po prawej byłaby raczej o wiele lepiej zapamiętana przez Polaków, niż kreacja po lewej. Jednak wymaga pokonania kolejnej bariery i tabu, a czyż to nie jest innowacja? Nikt bowiem wcześniej nie posłużył się tego rodzaju nawiązaniem, bezpośrednio na produkcie. Nie wiem jaki byłby efekt handlowy, ale szum medialny byłby niewątpliwie spory.  

Pytanie zasadnicze – czy skórka jest warta wyprawki i czy tabloidyzując markę nie przekroczymy granic przyzwoitości? A może te granice już zostały dawno przekroczone?

Księżniczki Emocji są piękne, ale kapryśne. Mogą być sprzymierzeńcem zarówno ciemnej jak i jasnej strony mocy. Emocje potrafią tworzyć, budować, inspirować, ale i niszczyć, zabijać, rujnować. Uważajcie z nimi.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Órewska sprawa

  1. pamela

    Wszystko powszednieje… Nikogo nie dziwi homoseksualizm, ‚gender’ nie wiadomo skąd, zaraz pedofile będą im wszystkim równi, ba! Nam wszystkim. Nasza wolna wola prowadzi nas do kierowania się zwierzęcym instynktami, i to wszystko staje się normalne. Zaraz zacznie nam brakować pobudek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s