Twoja podróż życia

Czytam sobie informację o wspaniałym rejsie dookoła świata, który rozpoczął się w grudniu 2011 we Włoszech. „Zamustrowano” na luksusowy statek turystyczny 2.300 gości, a bilety wyprzedano nieomalże „na pniu”. Program przewiduje zawinięcie do 37 portów i 250 rozmaitych wycieczek w czasie tej niezwykłej podróży.

Przy założeniu, że rejs trwa równo 100 dni, operator jest w stanie wykonać 3 takie podróże rocznie. Przeznaczając pozostały czas na niezbędne przeglądy techniczne itp.  Tym samym „potencjał” kształtuje się na poziomie 6.900 pasażerów/ rocznie.  Cena wspomnianej wyprawy, to przedział 10-30tys. EUR/ od osoby. Do prostej kalkulacji przyjmijmy, że biletów za 10tys. EUR będzie 50%, za 20tys. EUR – 30%, a za 30tys. 20%. Daje to 32,1 mln EUR z jednego rejsu czyli 96,3 mln EUR w ciągu roku. Zakładając, że rentowność wyniesie 50%, mamy 48,15 mln EUR dochodu/ rocznie.  Nie licząc dochodów z obsługi pasażerów typu bary, restauracje ect. (chyba, że traktujemy całość w relacji all inclusive).

Idźmy dalej. Największy, zbudowany do tej pory liniowiec transatlantycki, Queen Mary 2, został wybudowany w ciągu 22 miesięcy i kosztował 900 mln $. Czyli około 705 mln EUR.  Jeśli zestawimy te koszty z dochodami, koszt zwracałby się ca. po 14 latach. Jeśli przyjąć parametr Queen Mary 2 i 40 letni okres eksploatacji, bez większych napraw, łączny dochód przez ten cały czas wyniósłby 1.926 mln EUR – 705 mln EUR = 1.221 mln EUR czyli około 30,5 mln EUR rocznie.

Kontynuując. Jedną z pływających, polskich legend był MS Batory. „Narodowa wizytówka”, której historia zakończyła się 26 maja 1971r. w Hong Kongu. MS Batory „w swojej morskiej karierze odbył 222 rejsy liniowe, przewożąc ponad 270 tysięcy pasażerów, w 59 wojennych podróżach przewiózł dalsze około 120 tysięcy osób jako transportowiec i odbył 75 rejsów wycieczkowych przewożąc około 30 tysięcy pasażerów”.

W Polsce jest jedyna uczelnia artystyczna, z kierunkiem projektowania okrętów. „Pracownia Projektowania Architektury Okrętów” gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Cytując prof. Andrzej Lercha: „- Naszą misją jest nie tylko wykształcić projektantów architektury statków, ale dotrzeć z naszym estetycznym przesłaniem do producentów jachtów, do stoczni, do okrętowych biur projektowych”. Okazuje się, że wśród prac dyplomowych, było pływające centrum ekumeniczne, katamaran żaglowy, jacht tropikalny, nowy statek pasażerski na Kanał Elbląski, adaptacja wycofanego z eksploatacji trawlera rybackiego na statek turystyczny i taksówka wodna. Czyli nic specjalnie wielkiego.

Konkluzja wydaje się prosta. Zaprojektujmy „Batorego 2”. Jako międzynarodową wizytówkę naszego kraju, rozpoznawalną na całym świecie, organizującą międzynarodowe, ekskluzywne wycieczki dookoła świata. Statek, z którego będziemy wszyscy dumni, a każde zawinięcie do międzynarodowych portów, będzie okazją do promocji Polski. Na pokładzie podróżujący doświadczą uroków polskiej kuchni, polskiej sztuki, ale może niekoniecznie „polactwa”. Dzięki unikatowemu designowi, ergonomice, bezpieczeństwie czy nowoczesnym technologiom, udowodnimy, że potrafimy je twórczo połączyć.

Byłoby pięknie od czegoś zacząć. Na przykład zainspirowaniu studentów prof. Lercha i choćby studium koncepcji czy szkiców „Batorego 2” – pierwszego, polskiego, luksusowego linowca, organizującego podróże dookoła świata. Podobno każde marzenie musi mieć swój obraz, swoją wizualizację. Dzięki temu łatwiej je później zamienić w realny projekt.

To jak studenci ? Podejmiecie rękawicę ?

Obiecuję, że zrobię wystawę Waszych pomysłów i zapewnię nagłośnienie.

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Twoja podróż życia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s